język | wybór strony | Przewodnik po Muzeum | Wstęp do Muzeum | Sale Muzealne | nowości | biblioteka | filmoteka | fonoteka | wspomnienia

forum | księga gości | o galerii | o właścicielu galerii | linki | logowanie | kontakt | tło muzyczne


Zmagania o Beksińskiego - wydanie drugie

05.11.2016, 00:16
Kamil Śliwiński
W kilku księgarniach internetowych pojawiła się już możliwość zamówienia drugiego wydania książki Pana Piotra "Zmagania o Beksińskiego".

https://platon24.pl/ksiazki/zmagania-o-beksinskiego-114294/

05.11.2016, 09:15
Batonick
Myślałem u kupnie wersji papierowej, ale niestety taka okładka będzie szpecić moją biblioteczkę. Jak taki, proszę wybaczyć, gniot mógł zostać zaakceptowany?...

05.11.2016, 10:46
Kamil Śliwiński
Z całym szacunkiem do treści książki (jakiś czas temu otrzymałem od Pana Piotra pierwsze wydanie "Zmagań...") według mnie również - okładka, jeśli to faktycznie ona, to jest jakieś nieporozumienie... Szkoda.

08.11.2016, 11:10
smok
Batonik jak ustawisz książkę w swojej biblioteczce grzbietem (tak normalnie) to wydaje się, że sprawa może być załatwiona.

Przy okazji - panowie - a co konkretnie wam się w tej okładce nie podoba?

08.11.2016, 12:09
Kamil Śliwiński
smok, jeśli idzie o mnie to wydaje mi się po prostu bardzo niedopracowana, jakby zrobiona w pośpiechu, na kolanie. Począwszy od samego projektu graficznego (marnego), doboru zdjęcia (czemu nie wspólne zdjęcie Pana Piotra i Beksa?) na czcionce tytułu kończąc. To oczywiście opinia subiektywna, ale fajniej chyba jeśli okładka książkę zdobi i zachęca do zakupu niż szpeci...

08.11.2016, 13:03
Batonik
Można argumentować przeciwko okładce, ale często kluczowe jest pierwsze wrażenie, a to jest zdecydowanie negatywne... Filtr nałożony na zdjęcie wyglada tragicznie, rodem z początków komputeryzacji, połączenie tępej szarości z czerwienią daje dość przykry efekt; w układzie typograficznym okropnie razi doklejona litera "o" – jaki był sens podobnego zabiegu, można się tylko domyślać... Nie chcę być złym prorokiem, ale książka z taką okładką nie zapowiada się na dobrze złożoną. Za wzór dobrego projektu mogą tu służyć listy do Lewczyńskiego. Tą książkę aż miło wziąć do ręki i przyglądać się świetnemu składowi, choć sama treść, jak wszyscy wiemy, nie jest najbardziej zajmująca. Wzorowo zostały też opracowane "Opowiadania", nic zresztą dziwnego, bo zajął się nimi prawdziwy klasyk projektowania graficznego – Władysław Pluta.

27.11.2016, 18:54
Daniel Gawełda
Witam,

Panie Piotrze, w jednym z ostatnich wywiadów wspomina Pan o planach wydania swojej korespondencji z Mistrzem. Proszę o więcej informacji na ten temat.

pozdrawiam
Daniel Gawełda

27.11.2016, 20:08
Piotr Dmochowski
Szanowny Panie,

Jesli drugie wydanie "Zmagan o Beksinskiego", ktore ukaze sie w ksiegarniach 2 grudnia bedzie mialo powodzenie, to w nastepnej kolejnosci bede sie staral wydac korespondencje z Mistrzem, lub przynajmniej jej czesc.

Klaniam sie pieknie

Piotr Dmochowski

07.12.2016, 19:20
Kamil Dawid C.
Właśnie jestem w trakcie czytania Pana książki.
Dokładnie na stronie 196, [Skargi 5 maja 1986], wydanie II poprawione. ;-)
Mam pytanie Panie Piotrze.
Czy ta książka różni się od wydania I ?
Chodzi mnie o to, czy dużo jest poprawione, a nawet zmienione, lub coś usunięte/dodane?

P.S. Napisał Pan, że w księgarniach 2 grudnia. Trochę to dziwne, ponieważ książkę miałem dokładnie 01.12.2016 po godzinie 13-tej w czwartek. ;-)

07.12.2016, 21:32
Piotr Dmchowski
Szanowny Panie,

W porownaniu do pierwszego wydania zostalo usuniete jedno tylko zdanie. Natomiast doszedl maly wstep i kilka stron poslowia.

Klaniam sie pieknie

Piotr Dmochowski

07.12.2016, 23:52
Martyna
Wreszcie mam tę książkę. Niestety z braku czasu (cholerna praca), książkę zacznę czytać dopiero w weekend.

Co do komentarzy wyżej, książka wizualnie OK. Zupełnie nie rozumiem o co chodzi, bez udziwnień, jak najbardziej na tak.

Pozdrawiam Panie Piotrze

08.12.2016, 13:28
Kamil Dawid C.
Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Po przeczytaniu nie omieszkam podzielić się wrażeniami na tym forum.

08.06.2017, 12:16
Daniel Gawełda
Witam,

Panie Piotrze, pytałem kiedyś na forum o ewentualne plany wydania Pańskiej korespondencji ze Zdzisławem Beksińskim. Pamiętam, że uzależniał Pan to od tego jak sprzedawać się będą Zmagania o Beksińskiego. Czy Pan wie już więcej niż poprzednio w sprawie ? Byłem kilka tygodni temu na spotkaniu z Panem Skoczniem w Częstochowie, twierdzi że jego Dzienniki sprzedały się w około 70 tys. egzemplarzy. Zważywszy na poziom czytelnictwa w Polsce to chyba znakomity wynik i dobry prognostyk sukcesu. Na jesieni wyjdzie także korespondencja Zdzisława Beksińskiego z Normanem Leto. Zachęcam Pana w imieniu wszystkich sympatyków do wydania Panów korespondencji. To fascynująca lektura.


pozdrawiam
Daniel Gawełda

08.06.2017, 17:35
Piotr Dmochowski
Drogi Panie.
W zasadzie drugi tom korespondencji z Mistrzem powinien sie ukazac w ksiegarniach wczesna jesienia. Natomiast Zmagania rez chodzaca sie marnie, a wine ponosi chyba wydawcy ktory nie bardzo o to zabiega.
Klaniam sie pieknie
Piotr Dmochowski

27.06.2017, 12:46
Kamil Dawid C.
Kniga fantastyczna, pewnie za jakiś czas do niej wrócę.

W życiu bym nie pomyślał, że Pan Piotr ma tyle dystansu, luzu, odwagi do publicznych zwierzeń i można tak długo i namiętnie... ;-)
Na początku wyczuwalny prokuratorski ton. ;-)
Książka nietuzinkowa, przynajmniej dla mnie.
Dużo bólu, rozczarowań, złości, ale i humoru połączonego z puszczaniem oczka do czytelnika np. str. 238, strip-tease ;-)
Dająca w wielu miejscach do przemyślenia np. str.254, rozdział Rada.
Mocne i dobitnie świadczące o fascynacji Mistrzem, str.573, rozdział Szczęście.
Odważne i bez kompromisów str.583, 5 wers, str.589, (3).

Jedno duże ALE, żeby nie było zbyt słodko.
Dlaczego w tej książce jest tyle błędów, typu, a to brak kropki, przecinka, źle przeniesione słowo.
Przykład:
- str. 284, słowo rzeczywiście, 6 linijka/wers od góry,
- str. 403, brak kropki nad z, 12 wers od góry,
- str. 459, na samym końcu, mówi do Staną, a nie do Stana,
- str. 489, chyba słów, a nie stów, 6 wers od góry.

Takich błędów naliczyłem ok. 20, to trochę za dużo.
Ja się pytam, gdzie korektor, tym bardziej, że to drugi rzut książki?

Reasumując, książka, której się nie zapomina.
A, że w kilku miejscach komuś pomogła, innemu zaszkodziła - tak jest w życiu u osób wyrazistych.

Wyślij komentarz »


język | wybór strony | Przewodnik po Muzeum | Wstęp do Muzeum | Sale Muzealne | nowości | biblioteka | filmoteka | fonoteka | wspomnienia

forum | księga gości | o galerii | o właścicielu galerii | linki | logowanie | kontakt | webmaster | tło muzyczne