język | wybór strony | Przewodnik po Muzeum | Wstęp do Muzeum | Sale Muzealne | nowości | biblioteka | filmoteka | fonoteka | wspomnienia

forum | księga gości | o galerii | o właścicielu galerii | linki | logowanie | kontakt | tło muzyczne


Film "Z wnetrza"

15.01.2017, 23:48
Piotr Dmochowski
Filmowi dokumentalnemu pana Szwana i pana Grzesiuka, noszacego tytul "Z wnetrza", a zlozonemu z videos nakreconych przez Mistrza, pania Zosie i Tomka, zabraklo pieniedzy na dokonczenie. Pod tym adresem znajdziecie Panstwo apel skierowany przez nich do fanow o pomoc. Ja z mojej strony goraco sie do tego apelu dolanczam. To wspaniala inicjatywa zaslugujaca na szerokie poparcie.

Piotr Dmochowski

https://wspieram.to/beksinski

11.03.2017, 14:55
betty
co zrobimy jak Tworcy nie znajdą kasy a kasa z pisfu przepadnie? Ktoś coś?

15.03.2017, 10:30
15032017
Te pieniądze na film to w sumie pieniądze na opłacenie montażysty/ dźwiękowca/ fachowca tak? Pytam całkiem serio. Skoro materiałów jest od groma to..?

15.03.2017, 14:27
nemesis
też mam wrażenie że ktoś chce zarobić,pierwsza wersja filmu jest świetna i pan Tomasz Szwan nie prosił nikogo o pieniądze,zrobił to ze swojej kieszeni.

15.03.2017, 22:10
Kamil Śliwiński
Organizowałem zbiórkę pieniędzy na film "Z wnętrza", poznałem dobrze pomysłodawcę Tomka Szwana, znam również Czarka Grzesiuka i Państwa Baryckich z Fundacji Beksiński... Poczułem się nieco wywołany tymi komentarzami i prawdę mówiąc jest mi po prostu przykro kiedy czytam takie (jak zwykle tu tym forum) anonimowe opinie...

"Ktoś chce zarobić" - ktoś czyli kto? Bo twórcy filmu się nie zmienili? Ten sam Tomek Szwan jest pomysłodawcą, ten sam Czarek Grzesiuk montuje, ta sama Fundacja Beksiński produkuje. Czy w tym kraju naprawdę już zawsze będzie tak, że jak się komuś chce coś robić i za swoją naprawdę wartościową pracę dostanie pieniądze to zawsze znajdzie się ktoś, kto napisze: "pewnie chcą się nachapać". Jakie to jest smutne...

"Pan Tomasz Szwan nie prosił nikogo o pieniądze, zrobił to ze swojej kieszeni" - kolejna bujda na podparcie błędnie postawionej tezy. Proszę rzucić okiem na poniższe skrótowe zestawienie odnośnie pełnometrażowej wersji filmu:

385 557 złotych - całkowity koszt produkcji i promocji filmu zgłoszony do PISF,
174 314 złotych - koszty produkcji poniesione dotychczas,
100 000 złotych - dofinansowanie PISF,
111 243 złotych - brakująca kwota.

Koszty produkcji poniesione dotychczas to nie są pieniądze, które Tomek, Czarek czy Fundacja wyciągnęli z kieszeni. Już na pierwszą wersję filmu złożyli się ludzie dobrej woli i firmy, w dużej mierze z okolic Sanoka. Nie jest również tajemnicą, że udostępnione przez MHS materiały również objęte są płatną licencją.

"Pierwsza wersja filmu jest świetna" - pełna zgoda tyle, że pierwsza wersja powstała kiedy twórcy dysponowali 50 godzinami nagrań od Muzeum w Sanoku. Już po premierze z wnętrza doszło kolejnych 200 godzin co znacząco zmienia podejście do produkcji filmu. I naprawdę uważam, że warto podjąć się ponownego zmontowania tego materiału - skoro pierwsza wersja filmu tak się podobała to ta pełnometrażowa zrobi jeszcze większe wrażenie.

Pomijam już fakt, że organizując zbiórkę zaznaczyłem wyraźnie iż finalnie zależy nam na udostępnieniu tych materiałów wszystkim, w internecie, za darmo. A samo powstanie filmu w nowej formie, pokazanie go w kinach i telewizji ma służyć przede wszystkim odczarowaniu przedziwnego obrazu rodziny Beksińskich jaki stworzyła "Ostania rodzina".

16.03.2017, 08:49
16032017
Pisanie anonimowo na tym forum to święte prawo użytkowników. Nie każdy jest ekshibicjonistą lub net-gwiazdą. Zresztą forum ma fatalny silnik każdy może podszyć się pod każdego.

wracając do meritum. Tak więc racje mam ja - anonim, że kasa potrzeba jest na fachowca który to poskleja do kupy? Praca fachowca to rzecz fundamentalna. Tylko o to pytam i czekam na odpowiedz.

Odczarowywanie Beksińskich po tragicznej Ostatniej rodzinie to będzie ciężka robota, życzę twórcom Z Wnętrza sukcesu, trzymam kciuki.

16.03.2017, 10:22
Kamil Śliwiński
Idąc tym tokiem rozumowania każdy kto się tutaj wypowiada i podpisuje z nazwiska, nie wyłączając Pana Piotra, jest ekshibicjonista i net-gwiazdą, jak to ładnie nazwałeś? ;) No chyba nie bardzo. Mniejsza jednak o to, każdy ma prawo do własnego zdania, prawda? A więc moje jest takie, że przy takich opiniach brak podpisu jest po prostu nieelegancki, a ich autorom współczuję braku odwagi do bronienia własnego zdania i zwykłej przyzwoitości. No ale takie anonimowe "hejtowanie" to już chyba polska specjalność...

Wracając do tematu, miałeś i masz rację nada drogi anonimie - pieniądze potrzebne są na fachowców i pracę jaka jeszcze została do wykonania. Nie znam się na tym za dobrze, ale domyślam się, ze skoro pierwsza wersja filmu powstała z 50 godzin taśm, a jest ich w rzeczywistości 250 to tej roboty jest sporo. Z tego co wiem to digitalizacja materiału jest już na finiszu, teraz czas na jakieś poprawki techniczne zarówno w warstwie video jak i audio. Później oczywiście będzie trzeba to wszystko zmontować i obrobić. Byłem u Tomka Szwana, który musiał przesiedzieć nad tymi taśmami kilka tygodni - ma dwa zeszyty w całości zapisane opisami scen na taśmach. Kiedy film będzie gotowy zacznie się kolejny ważny etap czyli faktycznie wepchnięcie gotowego filmu na festiwale filmowe, do telewizji, do internetu. Masz absolutną rację, odczarowanie obrazu Beksińskich po "Ostatniej rodzinie" jest karkołomnym zadaniem, ale przecież trzeba próbować :) Fajnie, że kibicujesz, trzymaj kciuki dalej!

16.03.2017, 10:40
nemesis
niestety to forum rządzi się swoimi prawami i gdybym nie używała pseudonimu już dawno bym nie istniała,bo niektóre osoby są nie wygodne , tym samym nie chciane i kasowane.wiadomość o własnych środkach pana T.Szwana nie jest z kosmosu ale usłyszana po pokazie filmu od niego samego.i jeszcze drobna kwestia jeśli jesteście takimi fachowcami to proszę o ścisłość w wypowiedziach,na wspieram.to był błąd,film nie został pokazany tylko raz,był wyświetlony w Sanoku,Bydgoszczy i gdzieś jeszcze.

16.03.2017, 10:50
16032017
Używanie nicków i anonimowość na forach to absolutnie normalna rzecz. Urwałeś się z choinki? Nieeleganckie? Nieprzyzwoite? Człowieku, nie każdy chce brylować jak Ty. Wielu ludzi obserwuje rzeczy z cienia bo tak im wygodniej i takie ich prawo. Jeden błyszczy inny obserwuje z boku. Tyle.

16.03.2017, 11:34
Kamil Śliwiński
nemesis, to akurat rozumiem doskonale. Moje komentarze swego czasu również znikały stąd bardzo szybko. Odnośnie filmu "Z wnętrza" i poruszonej kwestii - film został pokazany publicznie (tj. z zapowiedziami i relacjami w mediach etc.) tylko raz - własnie w Sanoku. Właśnie po tym pokazie dyrektor Banach zdradził twórcom, że materiałów jest więcej i już wtedy pojawił się pomysł wydłużenia filmu. Oficjalnie "Z wnętrza" nie było później pokazywane choć na wystawach Fundacji Beksiński można było zobaczyć jego dłuższe fragmenty (ale pod inną nazwą, chyba było to po prostu "Inside") - wtedy jeszcze nie było nadziei na dokończenie dzieła. Zatem chyba nie było to nieścisłość czy też błąd jak napisałaś...

Anonimowy kolego, nie wiem w czym tkwi Twój problem, ale uspokoję Cię, nie urwałem się z choinki i doskonale rozumiem jak funkcjonują fora :) Za to Ty nie rozumiesz moich intencji, ba, nawet nie chcesz, a szkoda. Cieszy mnie jednak, że zrozumiałeś iż fakt, że ktoś się podpisuje pod tym co uważa nie czyni z niego ekshibicjonisty czy net-gwiazdy. I nie jest to "błyszczenie" bo niktu tu nie jest, ani nie ma zapędów do zostania celebrytą. Odnosząc się do Twojego ostatniego zdania, poprawię Cię: Jeden coś ROBI, inny obserwuje z boku. I nie ma w tym nic złego. Tyle w temacie.

16.03.2017, 11:54
16032017
Czyli jeśli jestem zwykłym fanem Beksińskiego który "tylko" podziwia jego dzieło jestem gorszy od Ciebie bo ty dużo ROBISZ? Buc z ciebie czemu dajesz wyraz ostatnim zdaniem.

16.03.2017, 12:09
Kamil Śliwiński
Absolutnie nie kolego! I dobrze o tym wiesz. Nadinterpretujesz moje słowa celowo by bronić swoją błędą tezę, a przypomnę Ci tylko, że chwilę wcześniej to Ty znów próbowałeś mnie obrazić pisząc: "Jeden błyszczy inny obserwuje z boku. Tyle". Proszę więc daruj sobie przeinaczanie faktów - żaden fan twórczości Beksińskich nie jest ani lepszy, ani gorszy od innych - bez względu na to czy po cichu ją podziwia czy próbuje coś robić.

Tłumaczę Ci więc kolejny raz, mam nadzieję, że tym razem zrozumiesz i obędzie się bez niepotrzebnych dopowiedzeń - nie chodzi tu o żadne błyszczenie czy brylowanie. Nie każdy ma chęć, siłę, wytrwałość by robić coś więcej. Ale jeśli już ktoś coś robi, od lat jak Pan Dmochowski czy twórcy filmu "Z wnętrza", to nie oznacza, że zależy mu tylko na brylowaniu czy wzbogacaniu się. Czy to tak trudno zrozumieć?

16.03.2017, 12:23
Kamil Śliwiński
Dalsza dyskusja nie ma sensu - zbyt często rozmowy na tym forum kończą się niemiłą wymianą zdań, zupełnie tego nie rozumiem. Naprawdę przepraszam jeśli w jakikolwiek sposób Cię uraziłem, nie miałem złych intencji. Za dużo nadinterpretacji, po prostu. Może będzie okazja kiedyś dokończyć rozmowę vis-a-vis - tutaj już wystarczy. Trzymaj się i kibicuj filmowi "Z wnętrza" dalej :)

16.03.2017, 14:47
nemesis
Kamilu,niestety ale mylisz się,bo byłam na tym filmie w Bydgoszczy,po pokazie było spotkanie z autorem.i coś jeszcze ty również obrażasz ludzi wkładając ich do jednego worka,nie znasz mnie,a ja nie lubię być w kupie.

16.03.2017, 15:25
16032017
Dobra ludzie, nie kontynuujmy dalej tego jałowego pieprzenia. Wszyscy zapewne ubóstwiamy Beksińskiego. Kropka.

16.03.2017, 15:48
Łysy
też byłem w Bydgoszczy na pokazie więc po co kłamać że pokaz filmu był tylko jeden

16.03.2017, 15:54
Łysy
tu załączam link z tego wydarzenia http://www.mck-bydgoszcz.pl/?p=wydarzenia&id=1397

16.03.2017, 16:06
Kamil Śliwiński
Najmocniej przepraszam, bazowałem na informacjach jakie dostałem od twórców filmu - opis projektu na Wspieram.to był przez nich zaakceptowany więc wziąłem to za pewnik. Wybaczcie raz jeszcze. Oczywiście nie było to celowe ukrywanie prawdy czy kłamstwo, bo też co miałoby mieć na celu. Ja naprawdę nie wiedziałem o tym spotkaniu w Bydgoszczy, a przez 2 miesiące nikt nie zwrócił na to uwagi.

nemesis, przepraszam. Naprawdę nie chciałem Cię urazić i wrzucić do jednego worka z "anonimowymi komentatorami" - po prostu już czasem nie mam siły do tego miejsca...

16.03.2017, 16:33
16032017
A co było nie tak z tą pierwsza wersją? Przecież można by pokazać ludziom tę stara wersje pracując jednocześnie nad rozwinięciem w nowej.

16.03.2017, 16:58
Kamil Śliwiński
https://www.youtube.com/watch?v=FxOr4wfe5Zg - półtorej roku temu Czarek udostępnił 15 minut filmu na YT, na dobrą sprawę 1/3 całości.

Sam w sobie był przecież jak najbardziej okej, ale podczas montowania go Czarek i Tomek dysponowali 50 godzinami nagrań od Muzeum. Kiedy skończyli i pokazali film w Sanoku Dyrektor Banach przekazał im dodatkowe 200 godzin no i w sumie o ten ogrom 'nowego' materiału się teraz rozchodzi.

16.03.2017, 18:04
16032017
Znam ten fragment, jest świetny. 15 minut lepsze niż cały ten kinowy chłam z Ogrodnikiem-szympansem. Jak można było spieprzyć Ostania rodzinę mając tyle materiału VHS?Nie ogarniam.

17.03.2017, 21:12
Daniel Gawełda
Internetowo forumowi szczekacze. Podziwiam Cię Kamil za cierpliwość odpowiedzi na ten chłam. Znowu jakieś pomówienia i inwektywy. Kiedyś sugerowałem Ci podjęcie kroków prawnych, myślę że to naruszenie Twoich dóbr osobistych. Myślę, że bez tego będziesz obrażany dalej.

17.03.2017, 22:36
17032017
"Wysoki sądzie. Na forum dmochowski.gallery.net użytkownik anonim i jego podli koledzy nie zgadzają się ze mną czym mnie obrażają i pomawiają. Do tego zostałem nazwany bucem" - wyrok może byc jeden - dożywocie. Danielu, idz spać. Kamilu, zapewne masz poczucie humoru, weź to w nawias. Tak jak pisałem, wszystkich łączy nas Beksiński, ale nie musimy z tej racji zgadzać się we wszystkim.

17.03.2017, 23:48
Daniel Gawełda
17402938124 po raz kolejny wypisujesz pierdoły, które ocierają się o naruszenie dóbr osobistych. Jeśli wciąż myślisz 12345 że jesteś anonimowy lub -owa to pisz podanie do składu węgla. Oni potwierdzą twe przypuszczenie.

18.03.2017, 07:47
18032017
Przekomiczne jest to co wypisujesz. Widzisz, z Kamilem się tu spieram ale pomiędzy sporami rozmawiamy o filmie, kiedyś krytykując nazwę strony którą bezprawnie używał napisałem, że merytorycznie robi dobrą robotę. Trochę soli, trochę słodyczy. Ty natomiast z tego co pamiętam beczysz tylko o sądach. Jest na to maść. Wpisz sobie w google i zluzuj siedzisko.

19.03.2017, 01:04
Elliot
Dodam tylko, iż koniec walki nastąpi dopiero wtedy, gdy Sanok na specjalnej stronie internetowej zamieści CAŁOŚĆ materiałów video nagranych przez Beksińskiego. :) Miejmy nadzieję, że kiedyś to nastąpi.

03.04.2017, 21:36
WujekzSanoka
Dawno tu ne zaglądałem a tu takie piekiełko. Wiele starych nickow a wiele tez nowych, młodych:) Ale wy jedziecie po sobie:), jakas masakra, Polska jednak podzielona jest. Choć moze to i dobrze bo po co ma tu byc Towarzystwo Wzajamnej adroacji.

Wyślij komentarz »


język | wybór strony | Przewodnik po Muzeum | Wstęp do Muzeum | Sale Muzealne | nowości | biblioteka | filmoteka | fonoteka | wspomnienia

forum | księga gości | o galerii | o właścicielu galerii | linki | logowanie | kontakt | webmaster | tło muzyczne