język | wybór strony | Przewodnik po Muzeum | Wstęp do Muzeum | Sale Muzealne | nowości | biblioteka | filmoteka | fonoteka | wspomnienia

forum | księga gości | o galerii | o właścicielu galerii | linki | logowanie | kontakt | tło muzyczne


Inni artyści

01.10.2013, 16:13
Teschner
Proponuję abyśmy podzielili się uwagami na temat innych artystów, których lubimy. Od młodych lat fascynowałem się pracami Josepha Beuys'a, (chyba nawet bardziej jego happeningami). Ale o nim później. Ostatnio znalazłem zdjęcia bardzo ciekawych prac młodego serbskiego rzeźbiarza nazwiskiem Arpad Slancik. Oto link:

http://www.iv.pl/images/38750291681739254753.jpg

02.10.2013, 13:58
jeng czang
niesamowity ten rzeźbiarz,zarówno prace jak i otoczenie świetne.gdybym miała wymienić swoich ulubieńców,dnia by nie starczyło,a i tak pewnie o kimś bym zapomniała,ale ci co cisną się na usta w pierwszym rzędzie to Daniel Richter,Egon Schiele,Joel-Peter Witkin,Glen Brown,Takashi Murakami,Seak,Norman Leto

27.04.2014, 20:09
Teschner
msbg/jeng czang: jeszcze jeden artysta z tematyką "nautyczną". Arnau Alemany z Hiszpanii.

http://4.bp.blogspot.com/_ucsME-AsFQU/SpaEqf72KqI/AAAAAAAADbA/P4pMbNrNFUE/s800/Arnau+Alemany+8.jpg

28.04.2014, 14:04
jeng czang
to chyba fotomontaż?

28.04.2014, 14:25
Teschner

28.04.2014, 22:15
Teschner

29.04.2014, 08:36
msbg
No niezła rzecz, ale minus jeden do fajności za odstępstwa od oryginału. Te zęby u dołu upraszczają sprawę, wygląda trochę jak znajomy Predatora.

W temacie fajnych malarzy , oplecam zapoznać się z Martinem Greenlandem. Wspaniała cisza, nastrój, światło i technika. Momenty bez ludzi, tak jakby nagle zniknęli ale nie miało to większego znaczenia.

http://www.openmuseum.org/collection/show/213

30.04.2014, 16:03
jeng czang
ale slepa jestem,to miasto wydawało się takie puste i czyste,nierzeczywiste,że pomyślałam o fotomontażu.natomiast statki świetnie zrobione.(mowa o Arnau Alamany)Martin Greenland w całości zbyt cukierkowy dla mnie ale obrazy Awakind Land i (First)Fall mają już ten klimat grozy i tajemnicy.w niektórych miejscach widać jak to jest namalowane i nie podobała mi się grubo położona farba.

01.05.2014, 14:25
msbg
Tak, czasem przysmaruje tą farbą grubiej, zupełnie to niepotrzebne. Widzę, że też preferujesz płasko malowane obrazy ;]

01.05.2014, 14:50
jeng czang
właściwie tak,ale nie wszystkie,grubo położona farba razi mnie w tego typu obrazach,realistycznych.nie przeszkadza mi u impresjonistów,u van Gogha,a wręcz uwielbiam w obrazach abstrakcyjnych

02.05.2014, 11:17
msbg
Oczywiście też mam "taryfę ulgową" dla grubiej kładzionej farb. Dla Bacona, Frauda (ten zaczynał ultra cienko kładzioną farba i właśnie pod wpływem, namową Bacona przesmarowywał potem grubiej). Freuda na żywo nic nie widziałem za to w obrazach Bacona oglądanie "rzeźby" w farbie to druga po oglądaniu całości przyjemność. Pomijając taryfy ulgowe to jednak te płaskie obrazy robią najbardziej piorunujące wrażenie. Beksiński ma kilka tak płasko machniętych, że nie dowierzałem. Kilka też namalował niby grubiej ale to wynikało raczej z podobrazia. Ciekawa anegdota związana z płaskimi obrazami jest w przypadku Gigera (pewnie znacie ale przypomnę dla nieznających). Kupiec kiedyś niedowierzał, że obraz który che od niego kupić jest ręczną robotą, tak było to sterylne i idealne. Ten na oczach klienta wykonał podobna próbkę. No ale tu dodatkowo za wrażeniem stała technika aerografu, któą przecież nie zostawia po farbie żądnego śladu.

02.05.2014, 16:31
jeng czang
Bacon i Freud również moi ulubieńcy.lubię podglądać artystów,a pracownia Bacona wydaje mi się jedną z najznakomitszych jakie widziałam,ta sterta wycinków farb i brudnych szmat,pochlapane ściany, istny chlew a ma w sobie czar.właściwie bardziej by pasowała do Freuda patrząc na malarstwo.Bexa w tym swoim kąciku też miał swoisty armagedon,ja jestem raczej pedantką nad czym boleję i chyba nigdy się nie dorobię takiego miejsca.msbg mogę gdzieś zobaczyć twoje obrazy?

02.05.2014, 16:46
jeng czang

03.05.2014, 01:00
teshner

03.05.2014, 15:39
msbg
Wałkuski jest wspaniały, odpicowuje każdy kawałek obrazu bez litości. No i te Beksińskie naleciałości miło się ogląda. Bardzo lubię faceta za warsztat i konsekwencje.

jeng czang@ też byłem w pracowni Bacona, za każdym razem nie mogąc się nadziwić chwili bo to jak być w jego obrazach. Taka atmosfera.. szkoda, że w Sanoku nie zrobiono z pracownią Beksińskiego tego samego. Ta Bacona jest przeniesiona z Londynu do Dublina 1:1 razem z kurzem. Sanocka to cień oryginalnej niestety, co widać porównując z tym co jest w nagraniach wideo i na zdjęciach. Szkoda, zapewne była to po części kwestia budżetu.

Napisz do mnie: mausenberg[at]gmail.com

05.06.2014, 11:59
jeng czang
jestem świeżo po lekturze Alfreda Kubina "Po tamtej stronie".przypadkiem wpadła mi w ręce,ale chyba długo zostanie w pamięci.bardzo plastycznie opisane państwo snu,jednak od połowy mniej więcej zaczyna się powolny rozkład,podejrzewam że dla męskich czytelników będzie równie ciekawy więc polecam,jeśli nie czytaliście.

02.03.2017, 19:29
Piotr Dmochowski
1 III 2017

Zdzislaw Beksinski zainspirowal szereg utalentowanych ludzi kultury, zarowno filmowcow (« Ostatnia rodzina » Jana Matuszynkiego, Roberta Bolesto), pisarzy (« Beksinscy-Portret podwojny » Magdaleny Grzebalkowskiej) choregografow i muzykow (« Kryptonim 27 » Agnieszki Glinskiej, Nikola Kolodziejczyka), ludzi teatru (« Beksinski-obraz bez tytulu » Jerzego Satanowskiego, Anny Tomczynskiej) ale zupelnie nie wyobrazalem sobie, ze bedzie mogl zainspirowac rowniez kreatorow mody. Totez gdy pani Joanna Berling wyslala mi kilka zdjec swoich prac zainspirowanych malarstwem Mistrza, bylem wrecz zaskoczony. Ale to zaskoczenie bylo polaczone z natychmiastowym podziwem i uznaniem. Bo projekty pani Berling sa niezwykle. Moja zona, ktora byla przez dziewietnascie lat modelka w najwiekszch paryskich domach mody byla zachwycona. « To jest prawdziwa kreacja » uznala. A gdy po kilku dniach otrzymalismy dalsze zdjecia stwierdzila, ze jest to « talent na miare Galliano. Ona zrobi swiatowa kariere. » Co do mnie, jako promotora Beksinskiego to powiem, ze pani Berling wziela od niego to co najciekawsze – barwy, formy, faktury i materie, unikajac tego co latwe ale banalne – tresci i anegdoty. Sposob kladzenia farby, pociagniecia pedzlem to to, co ja zainspirowalo u Mistrza. Jestem ogromnie szczesliwy, ze ta tak mloda jeszcze osoba natychmiast zrozumiala gdzie lezy prawdziwe bogactwo tego malarstwa. Licze ze kiedys, gdy juz bedzie slawna, wroci do tych inspiracji i z wielkim zaciekawieniem bede z zona obserwowal rozwoj jej kariery.

06.03.2017, 12:55
Piotr Dmochowski
GOŚCIE W POLSKIM: Beksiński. Obraz bez tytułu

12.04.2017, Duża Scena teatru Polskiego w Warszawie, ul. Karasia 2, wystawia spektakl pod tytulem
"Beksiński. Obraz bez tytułu"
Jest to spektakl gościnny Teatru im. Wandy Siemaszkowej z Rzeszowa

Scenariusz, reżyseria i muzyka: Jerzy Satanowski
Scenografia: Anna Tomczyńska
Kostiumy: Jolanta Łobacz-Szczęsna
Ruch sceniczny: Marta Szumieł
Multimedia: Marcin Pawełczak
Asystent scenografa: Elwira Szyszka
Inspicjent i sufler: Anna Jochym

Obsada:
Dagny Cipora, Karolina Dańczyszyn, Robert Chodur, Mateusz Mikoś, Michał Stępniak (kreacja dziecięca, gościnnie)

Impresja artysty o artyście.
Pierwszy na świecie spektakl inspirowany życiem i twórczością Zdzisława Beksińskiego.
Muzyczne i multimedialne widowisko w reżyserii wybitnego kompozytora Jerzego Satanowskiego przeniesie Państwa w surrealistyczny świat obrazów Beksińskiego.
Autorzy spektaklu odwołując się do biografii i twórczości znanego malarza, chcą za pomocą obrazów, muzyki, ruchu, śpiewu i poezji pokazać napięcie, jakie się rodzi pomiędzy artystą a jego dziełem.
Pomiędzy sztuką a życiem.

Czas trwania przedstawienia: ok. 90 minut (bez przerwy)

Wyślij komentarz »


język | wybór strony | Przewodnik po Muzeum | Wstęp do Muzeum | Sale Muzealne | nowości | biblioteka | filmoteka | fonoteka | wspomnienia

forum | księga gości | o galerii | o właścicielu galerii | linki | logowanie | kontakt | webmaster | tło muzyczne